Nie moge tej kobiety, poprostu nie moge!!!!!!!!!!! Tak, mówie o mojej matce...
Ide jutro na urodziny do kolezanki ale nie miałam czasu kupić prezentu więc ją poprosiłam. Miała do mnie zadzwonić jak coś fajnego znajdzie, i co? Nie zadzwoniła. Przyjeżdza teraz do domu z "takimi zabawnymi" kolczykami. TAK! BYŁY BY ZABAWNE I FAJNE DLA 11 LATKI!!!! Nie wiem co teraz zrobie, a jej ten prezent na pewno się nie spodoba...
Dowiedziałam się że ludzie z koloni się spotykają, a ja nie dostałam zaproszenia... O co w tym wszystkim chodzi?? Dlaczego zawsze ja musze mieć takiego pecha?????? DLACZEGO JA????
Skończyłam.